Uładzimir Niaklajeu

Poeta, pisarz i polityk z Krewa

Uładzimir Niakliajeu jest autorem kilkudziesięciu książek, w tym dzieł poetyckich i prozatorskich. Wiele z nich przetłumaczono na różne języki świata. Poprzez swoją twórczość poeta gloryfikował swoje rodzinne miejsce, o miłości i czułości do którego pisał w swoich książkach.

– Krewo – moja przestrzeń. Jestem jego obywatelem. Ktoś może powiedzieć, że to prowincjonalne … Cóż, niech tak. Nie jestem już w tym wieku, nie w takim rozumieniu życia i jego wartości, aby być nieśmiałym wobec prowincjonalności, – Uładzimir Niakliajeu nie wstydzę się przyznać, że jest patriotą miasteczka.

Przyszły poeta, pisarz i polityk urodził się 9 lipca 1946 r. w Smorgonie. Jego ojciec, Prokofy Niakliajeu, pochodzi z regionu Wołgogradzkiego. Po wojnie został wysłany do Zachodniej Białorusi aby zajmować się stworzeniem kołchozów. Pracował jako przewodniczący rady wiejskiej w Krewie. Potem spotkał się z matką Uładzimira – Anastasią Mager.

Mały Wołodzia spędził dzieciństwo w Krewie. Wciąż pamięta, jak grał z chłopcami w wojnę i wspinał się po niemieckich ziemiankach.

W pierwszy klasie do szkoły poszedł w Krewie, a następnie do dziewiątej klasy studiował w Smorgonie. W szkole zajmował się muzyką. Grał nawet w orkiestrze muzyki ludowej Ogińskiego – był odpowiedzialny za cymbały i kontrabas.

W wieku 15 lat Uladzimir Niaklajeu zaczął studiować w technicznej szkole komunikacji w Mińsku. Zmienił muzykę na boks i zapasy. Jednak z powodu poważnych urazów musiał przestać trenować. Po ukończeniu szkoły technicznej Uładzimir pracował na Dalekim Wschodzie i na Syberii.

Zaczynał jako dziennikarz, stał się skandalizującym redaktorem

W wieku 21 lat Niakliaeu wrócił do Mińska. Tutaj przez 4 lata pracował jako radiomechanik w studio. Połączył swoją pracę ze studiami z filologii Mińskiego Instytutu Pedagogicznego. Potem zrezygnował, wyjechał do Moskwy i wstąpił do działu poezji Instytutu Literackiego. Wkrótce został przeniesiony na studia zaoczne i w końcu przeniósł się do Mińska.

Rok przed końcem filfaku Uładzimir Niakliajeu zaczął pracować jako dziennikarz. Jego kariera rozpoczęła się w 1972 roku w gazecie «Znamia Juności» – jednej z najpopularniejszych gazet tamtych czasów. W wieku 29 lat Niakliajeu został redaktorem biuletynu «Teatralny Mińsk», po trzech latach dostał pracę na białoruskiej telewizji.

W latach 1987-1998 Uladzimir Niakliajeu był redaktorem naczelnym czasopisma «Krynica». Nazywał swoją redakcję «genialną konstelacją». Pracowali z nim znani pisarze: Uładzimer Arlou, Leanid Drańko-Majsjuk, Aleś Razanau, Leanid Galubovicz. Jednak konstelacja została zgaszona. Niakliaeu popadł w niełaskę u ówczesnego wicepremiera Władimira Zametalina. Poeta oskarżył władze o zabijanie kultury białoruskiej. Niakliajeu został zwolniony, a magazyn wkrótce został zamknięty.

Do 1999 roku Uładzmir Niakliajeu redagował tygodnik «Litaratura i Mastactwa». Po głośnym zwolnieniu i konflikcie z władzami wyjechał do Polski, a następnie po 4 latach do Finlandii. Powrócił na Białoruś dopiero w 2004 roku.

Słynne piosenki i dramat o Krewie

Uładzimir Niakliajeu pisze tylko po białorusku. Chociaż pierwszą książkę wierszy przygotował w języku rosyjskim. Rękopis oddał do moskiewskiego wydawnictwa «Młoda gwardia» … a potem zabrał go z powrotem. I zdecydował się opublikować w swoim ojczystym języku. W 1976 roku ujrzał światło pod nazwą «Adkryccio».

W latach 80 Niaklajeu napisał wiele piosenek dla zespołu «Pesniary», «Siabry», «Wierasy» i dla Zmicera Wajciuszkiewicza, popularnych piosenkarek Angeliki Agurbasz, Iryny Darafeewaj. Być może najgłośniejszy hit na wiersz Uładzimira Niakliajewa – «Guliać dyk guliać» w wykonaniu zespołu «Siabry». Muzykę do niektórych tekstów poety napisał słynny białoruski kompozytor Wasil Raińczyk.

Opublikowano dziesiątki książek Niakliajewa. Są to zbiory wierszy «Naskroź», «Proszcza», «Kon» i inne, książki prozy «Centrum Europy», «Znaki prypynku».

W 2010 r. opublikowamo „Listy da Woli» – wiersze, które poeta napisał w areszcie śledczym KGB.

Niakliaeju jest także autorem wielkich powieści. Na wygnaniu napisał i przedstawił «Labuh». A w 2012 roku wydano «Automat z gaziroukaj z siropam i bez» (w języku polskim książka wyszła w 2015 jako «Automat z wodą gazowaną z syropem lub bez»). Za nią Niakliajeu otrzymał międzynarodową nagrodę im. Jerzego Giedroycia.

W 2015 r. Białoruski Instytut Nauki i Sztuki w USA nominował Uładzimierza Niakliajewa do literackiej nagrodę Nobla. Instytucję tę wspierało nowojorskie wydawnictwo «Juliette», które opublikowało jego zbiór poezji. Książka «Białoruś – Belarus» została wydana w trzech językach: białoruskim, rosyjskim i angielskim.

W lutym 2018 r. Uładzimir Niakliajeu opublikował kolejną prozę – «Na usiakim świecie».

Niemal wszystkie prace poety są w jakiś sposób związane z Krewem. Poeta wiele wierszy poświęcił rodzinnemu miejscu. Cóż, jeśli w jakiejś książce Krewo nie jest wymieniane, to z pewnością znaczy, że tutaj pracował nad nią.

W niedawnym wywiadzie Niakliajeu wyznał, że teraz jest zajęty dramatem Krewo». W nim chce odzwierciedlić dramatyczną historię miasteczka.

– Wszystko, co dotyczy Krewa, to moje życie, moje przeznaczenie. Wszystko, co wiąże się z historią, która przebiegała przez te wzgórza, z grobami moich rodziców, moich dziadków i pradziadków. Tego wystarczy, aby nie czuć się samotną osobą na tym świecie. To jeszcze więcej niż potrzebno, – mówi Uładzimir Niakliajeu i dodaje: – Urodziłem się w Krewie, tutaj i umrę.

Poeta i polityk

W 2010 roku Uładzimir Niakliajeu stał się liderem publicznej kampanii «Gawary praudu». W ten czas wziął udział w wyborach prezydenckich na Białorusi jako kandydat na prezydenta. Po masowych protestach został aresztowany. Niemniej jednak Uładzimir Niekliajeu nie zrezygnował z pracy publicznej, a teraz łączy ją z literaturą.